5.9.2026 07:07

Orlen chce więcej surowców z recyklingu. Dla branży odpadowej to ważniejsza wiadomość, niż mogłoby się wydawać

Poland Polska Izba Gospodarki Odpadami Unknown author
Orlen zapowiada rozwój zarówno recyklingu mechanicznego, jak i chemicznego tworzyw sztucznych, z akcentem na zwiększenie udziału surowców pochodzących z recyklingu w portfelu produktów. Dla branży odpadowej kluczowe jest jednak, że rośnie zapotrzebowanie na materiały pochodzące z odpadów, co może przekształcić recykling w realny surowiec przemysłowy, nie tylko czynność ekologiczna. Wskazanie, że gospodarka obiegu zamkniętego stanie się jednym z kierunków rozwoju petrochemii, podkreśla rosnącą rolę regulacji UE i konieczność jasnych zasad bilansu masy, sposobów wykazywania zawartości recyklatu i definicji, które technologie uznać za recykling versus odzysk.
AI summary

Największy polski koncern paliwowo-petrochemiczny chce zwiększać wykorzystanie surowców cyrkularnych.

Orlen zapowiada rozwój zarówno recyklingu mechanicznego, jak i chemicznego tworzyw sztucznych. Z punktu widzenia branży odpadowej szczególnie ważne jest jednak coś innego: pojawia się duży przemysłowy odbiorca zainteresowany zwiększaniem wykorzystania materiałów pochodzących z odpadów.

Orlen deklaruje, że gospodarka obiegu zamkniętego ma być jednym z kierunków rozwoju biznesu petrochemicznego. Koncern chce zwiększać udział surowców pochodzących z recyklingu w portfelu swoich produktów. Szczegółów nowych inwestycji na razie jednak nie ujawnia. Źródło

Recykling potrzebuje nie tylko instalacji

W publicznej debacie o recyklingu bardzo dużo mówi się o zbiórce, sortowaniu i nowych mocach przerobowych.

Znacznie mniej uwagi poświęca się ostatniemu elementowi całego łańcucha – popytowi na recyklat.

Można bowiem zbudować nowoczesną instalację, wyprodukować wysokiej jakości surowiec wtórny i nadal mieć problem z jego sprzedażą, jeżeli materiał pierwotny jest tańszy albo producent nie ma wystarczającej motywacji do zastąpienia nim surowca pierwotnego.

Rosnące wymagania unijne stopniowo zmieniają tę sytuację.

PPWR oraz inne regulacje europejskie zwiększają presję na wykorzystanie recyklatów, szczególnie w tworzywach sztucznych. W konsekwencji dostęp do stabilnych źródeł PCR zaczyna być elementem strategii przemysłowej, a nie tylko polityki środowiskowej.

Mechaniczny i chemiczny

Orlen wskazuje na dwa kierunki.

Pierwszym pozostaje recykling mechaniczny, który w przypadku odpowiednio czystych i jednorodnych strumieni jest podstawową metodą zawracania tworzyw do obiegu.

Drugim jest recykling chemiczny, który ma umożliwiać wykorzystanie części strumieni trudniejszych do zagospodarowania metodami mechanicznymi.

To właśnie wokół recyklingu chemicznego będzie prawdopodobnie toczyć się jedna z najważniejszych europejskich debat najbliższych lat. Kluczowe pozostają zasady bilansu masy, sposób wykazywania zawartości recyklatu oraz odpowiedź na pytanie, które technologie rzeczywiście można uznać za recykling, a które pozostają przede wszystkim odzyskiem surowcowym lub energetycznym.

Z odpadu do petrochemii

Dla firm odpadowych kierunek zapowiedziany przez Orlen otwiera interesującą perspektywę.

Jeżeli duża petrochemia będzie potrzebowała coraz większej ilości surowców wtórnych, wzrośnie znaczenie jakości sortowania i przygotowania odpadów. Materiał przestaje być wtedy po prostu frakcją, którą trzeba „zagospodarować”, a staje się surowcem posiadającym określone parametry przemysłowe.

Właśnie na tym powinna polegać gospodarka obiegu zamkniętego.

Nie na zwiększaniu liczby deklaracji o recyklingu, ale na sytuacji, w której przemysł faktycznie zaczyna konkurować o dobrze przygotowany materiał pochodzący z odpadów.


https://odpady.net.pl/2026/09/04/orlen-chce-wiecej-surowcow-z-recyklingu-dla-branzy-odpadowej-to-wazniejsza-wiadomosc-niz-mogloby-sie-wydawac