Kraków. W niedzielę pogońmy tych, którzy niszczą nasze miasto!
Artykuł wzywa krakowian do niedzielnego referendum i odwołania Rady Miasta oraz Aleksandra Miszalskiego, zaczynając od hasła Kraków to nie kolesiogród i wezwania „pogońmy tych, którzy niszczą nasze miasto!”. Przedstawia dwa karty do głosowania i krytykuje sposób, w jaki miasto prowadzi kampanie, podając dane o wydatkach w 2025 roku na promowanie udziału w wyborach uzupełniających do Senatu (3 198 zł i 8 610 zł), sugerując, że to pieniądze podatników na mobilizację zwolenników KO, podczas gdy w referendum prowadzi kampanię antyreferendalną. W tekście pojawiają się wypowiedzi Bartosza Bocheńczaka i Konrada Berkowicza z Konfederacji, oskarżające Miszalskiego o zadłużanie miasta i wysokie opłaty za parking, a także zapowiadające działania wobec koalicjantów Miszalskiego; całość zamyka odnośnik do źródła.
Michał Kostrzyński – krakowski działacz Konfederacji.
Kraków to nie kolesiogród! W niedzielę pogońmy tych, którzy niszczą nasze miasto. Pamiętajcie, aby podczas głosowania pobrać dwie karty. Jedną dotyczącą odwołania Rady Miasta, drugą dotyczącą odwołania Aleksandra Miszalskiego.
Przyjrzyjmy się, jak wybiórczo nasze miasto podchodzi do wspierania demokracji i informowania mieszkańców. Gdy w 2025 roku odbywały się wybory uzupełniające do Senatu, urzędnicy nie żałowali grosza na promocję. Z oficjalnych danych wynika, że miasto wydało wtedy:
1️⃣ 3198 zł na kampanię zachęcającą do wzięcia udziału w wyborach w Radiu Kraków,
2️⃣ 8610 zł na przeprowadzenie bezpośredniej kampanii profrekwencyjnej.
Łącznie to kilkanaście tysięcy złotych z kieszeni podatników, żeby zmobilizować ludzi do pójścia do urn, gdy ważyły się losy politycznych mandatów dla ludzi z Koalicji Obywatelskiej.
Wygląda na to, że gdy gra toczy się o stołki i interesy partyjnych kolegów w Warszawie, magistrat potrafi znaleźć czas, chęci i publiczne pieniądze na nagłaśnianie głosowania. Kiedy jednak przychodzi moment, w którym to sami mieszkańcy mają wypowiedzieć się w kluczowych dla miasta sprawach w referendum przeprowadzona jest kampania antyreferendalna i zniechęcanie do pójścia do urn.
Bartosz Bocheńczak – członek Rady Liderów Konfederacji
Najpierw rekordowo zadłużył miasto, następnie koszty przerzuca na mieszkańców. Ale to jest poświęcenie, na które Miszalski jest gotów.
Kraków ma najwyższe opłaty za parkowanie w Polsce, a płatna strefa obowiązuje od poniedziałku, do niedzieli. To tylko jeden z powodów, dla których prezydenta i Radę Miasta należy już w tę niedzielę, w drodze referendum, odwołać!
Konrad Berkowicz – poseł na Sejm, członek Rady Liderów Konfederacji
Biorę się za kolegów Miszalskiego. Na początek Kamil Kociołek i jego fikcyjne umowy.
https://konfederacja.pl/krakow-w-niedziele-pogonmy-tych-ktorzy-niszcza-nasze-miasto