
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<tiskova_zprava>
    <titulek>
        Akt oskarżenia przeciwko Szefowi Kancelarii Premiera
    </titulek>
    <datum>
        31.7.2026
    </datum>
    <autor>
          | Trybunał Konstytucyjny
    </autor>
    <perex>
        Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski skierował do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa akt oskarżenia przeciwko szefowi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Janowi Grabcowi. Oskarża ministra Grabca o zniesławienie, a więc przestępstwo z art. 212 § 2 kodeksu karnego i oczekuje od niego zrzeczenia się immunitetu poselskiego, co umożliwi pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.
    </perex>
    <text>
        
Akt oskarżenia dotyczy wypowiedzi na portalu X i w mediach, w których Jan Grabiec nazwał Prezesa Święczkowskiego przestępcą, a wezwany do przeprosin i wycofania się z pomówień – podtrzymał je i rozszerzył. Wbrew faktom oświadczył, że Prezes Trybunału, „nie dopuszczając do pracy legalnie wybranych sędziów TK”, łamie co najmniej dwa artykuły kodeksu karnego.

W rzeczywistości Prezes Trybunału Konstytucyjnego postępuje zgodnie z obowiązującymi przepisami, które regulują status sędziów Trybunału. Warunkiem dopuszczenia do orzekania osób wybranych przez Sejm na stanowiska sędziów Trybunału jest, w myśl art. 4 ustawy o statusie sędziów TK, złożenia przez nich ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Dopiero wtedy, zgodnie z art. 5 tejże ustawy, nawiązują one stosunek służbowy.

Przed Trybunałem toczy się jednocześnie postępowanie dotyczące sporu kompetencyjnego między Prezydentem RP a Sejmem, które ma rozstrzygnąć, czy wygłoszenie przez wybrane przez Sejm osoby roty ślubowania bez udziału głowy państwa może wywoływać skutki prawne w postaci objęcia przez nie urzędu sędziego TK.

Z tego stanu prawnego i okoliczności Jan Grabiec, będąc wysokiej rangi urzędnikiem państwowym, musi zdawać sobie sprawę. Jego wypowiedzi jako przedstawiciela władzy wykonawczej można traktować jako formę nacisku na organ władzy sądowniczej, jakim jest Trybunał i element walki politycznej, do której jest wciągany Trybunał. Takie intencjonalne działania dodatkowo potęgują zniesławiający charakter wypowiedzi oskarżonego, świadomego rozgłosu swoich słów jako osoby publicznej, ministra i posła.

Ich celem było podważenie przekonania, że Bogdan Święczkowski jako Prezes Trybunału Konstytucyjnego działa w dobrej wierze i w granicach prawa, poniżenie go w opinii publicznej i narażenie na utratę zaufania niezbędnego do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego i funkcji Prezesa TK.

Podobny cel i charakter miało przypisywanie Bogdanowi Święczkowskiemu „bezkarnego nadużywania uprzedniej pozycji prokuratora” w związku z pełnioną przez niego w przeszłości funkcją Prokuratora Krajowego. Zarzut godzi w uczciwość, rzetelność i etykę wykonywania funkcji publicznych przez Bogdana Święczkowskiego.

W związku z publiczną deklaracją Jana Grabca, że jest gotów powtórzyć swoje pomówienia przed sądem, Prezes Bogdan Święczkowski wzywa go, aby dobrowolnie zrzekł się immunitetu poselskiego.

Dodatkowo przygotowany jest pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych Prezesa TK.

https://trybunal.gov.pl/wiadomosci/uroczystosci-spotkania-wyklady/art/akt-oskarzenia-przeciwko-szefowi-kancelarii-premiera


    </text>
</tiskova_zprava>
