SBU kontra HUR: konflikt służb bezpieczeństwa na Ukrainie

8.9.2026 - Krzysztof Nieczypor | Ośrodek Studiów Wschodnich

3 września prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział dymisje zastępców szefów Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR). Decyzja jest reakcją na incydent użycia broni przez funkcjonariuszy SBU wobec członków HUR w Kijowie. Konflikt był wynikiem działań SBU wobec Stepana Kapłunowa, zastępcy dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK), podporządkowanego strukturom HUR.

23 sierpnia SBU miała go zatrzymać, a następnie przesłuchiwać, oskarżając o rzekome kontakty z rosyjskimi służbami. Miał on otrzymać od FSB zadanie przygotowania zabójstwa rosyjskiego opozycjonisty (według doniesień medialnych – Achmeda Zakajewa, przedstawiciela nieuznawanej Czeczeńskiej Republiki Iczkerii). W trakcie przeszukania mieszkania Kapłunowa 2 września doszło do otwarcia ognia przez funkcjonariuszy SBU do żołnierzy HUR, którzy przybyli na miejsce w celu wsparcia towarzysza. W wyniku incydentu trzech z nich zostało rannych (w tym jeden ciężko). Sam Kapłunow został zwolniony z aresztu bez postawienia zarzutów. Dzień później SBU opublikowała nagranie, w którym przyznał się on do zarzucanych mu czynów, upubliczniono także jego rzekomą korespondencję z rosyjskimi służbami. Z kolei w wywiadzie dla mediów Kapłunow oświadczył, że przesłuchiwał go osobiście p.o. szef SBU Ołeksandr Pokład, zeznania zostały na nim wymuszone, a ich celem jest skompromitowanie szefa Biura Prezydenta (BP) Kyryła Budanowa, do stycznia br. szefa HUR odpowiedzialnego za utworzenie i rozwój RDK.

Incydent to przejaw pogłębiającego się konfliktu pomiędzy SBU i HUR. Bezpośrednią przyczyną starcia służb jest najprawdopodobniej rywalizacja Pokłada i Budanowa, będąca konsekwencją niespójnej polityki kadrowej prezydenta Zełenskiego w ciągu ostatniego roku, który obecnie stara się zaprezentować w roli bezstronnego arbitra.

Komentarz

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2026-09-08/sbu-kontra-hur-konflikt-sluzb-bezpieczenstwa-na-ukrainie