Odpowiedzialna reakcja pomogła uratować ranną kunę

25.6.2026 - | Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych

Ranna kuna znaleziona w Zielonym Lesie otrzymała niezbędną pomoc dzięki odpowiedzialnej reakcji pani Oli Wojciechowskiej. Zwierzę zostało przekazane pod opiekę specjalistycznego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt.

Podczas spaceru po Zielonym Lesie pani Ola zauważyła ranną kunę. Zamiast podejmować działania na własną rękę, najpierw oceniła sytuację, a następnie skontaktowała się z leśnikami z Nadleśnictwa Lipinki. Dzięki jej szybkiej reakcji leśnicy mogli zająć się zwierzęciem i zapewnić mu niezbędną pomoc.

Kuna została bezpiecznie przetransportowana do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Klekusiowo, gdzie trafiła pod opiekę specjalistów.

Jak zachować się po spotkaniu dzikiego zwierzęcia?

Przypadek ten pokazuje, jak ważne jest odpowiedzialne zachowanie podczas spotkania z dzikimi zwierzętami. W większości przypadków zwierzęta napotkane w lesie nie wymagają naszej pomocy. Dotyczy to szczególnie młodych osobników, które często sprawiają wrażenie porzuconych, choć ich rodzice znajdują się w pobliżu.

O tym, jak właściwie postępować w takich sytuacjach, pisaliśmy w kwietniu w artykule "Znalazłeś zwierzę w lesie? Najczęściej nie potrzebuje pomocy".

Poniżej film leśniczego Macieja, który miał u siebie pod leśniczówką niezwykłego gościa - kliknij na poniższe zdjęcie.

Kiedy warto wezwać odpowiednie służby?

Jeżeli jednak zachowanie zwierzęcia budzi niepokój lub widoczne są obrażenia na jego ciele, warto skontaktować się z leśnikami, ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt lub innymi właściwymi służbami. To bezpieczniejsze rozwiązanie niż samodzielna interwencja, która może zaszkodzić zarówno zwierzęciu, jak i osobie próbującej mu pomóc.

Dziękujemy pani Oli za czujność, odpowiedzialną postawę i wzorową reakcję. Dzięki takim działaniom dzikie zwierzęta mają szansę szybko otrzymać fachową pomoc wtedy, gdy naprawdę jej potrzebują.

 

https://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/aktualnosci/odpowiedzialna-reakcja-pomogla-uratowac-ranna-kune