
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<tiskova_zprava>
    <titulek>
        Młode żubry przychodzą na świat
    </titulek>
    <datum>
        8.7.2026
    </datum>
    <autor>
          | Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych
    </autor>
    <perex>
        Na przełomie wiosny i lata ciężarne żubrzyce opuszczają śródleśne łąki i ukrywają się głęboko w leśnych ostępach, gdzie wydają na świat młode. W tym roku w bieszczadzkich lasach może urodzić się ponad 150 cieląt.
    </perex>
    <text>
        


Jeszcze do niedawna ciężarne samice można było obserwować na śródleśnych polanach. Od połowy czerwca przebywają jednak w trudno dostępnych miejscach, gdzie rodzą młode. Na otwartych przestrzeniach pojawią się ponownie pod koniec lata – już z kilkutygodniowymi cielętami.

Nie zbliżaj się do młodych
Leśnicy przestrzegają, żeby w razie spotkania w lesie młodego żubrzątka nie zbliżać się do niego, gdyż najprawdopodobniej gdzieś w pobliżu czuwa nad nim jego matka. W żadnym przypadku nie należy ryzykować spotkania z nią w takich okolicznościach, gdyż samica może być groźna dla człowieka.

Ciąża u żubrów trwa około dziewięciu miesięcy. Co roku w Bieszczadach przychodzi na świat 150-200 młodych żubrów, jednak nie wszystkie dożywają dorosłego wieku. Zdarza się, że młode rodzą się nawet we wrześniu, takie osobniki mają jednak mniejsze szanse na przeżycie w przypadku ciężkiej zimy.

Latem żubry przebywają w mniejszych grupach, tworzonych przez samice i cielęta. Stare byki trzymają się osobno, a młodsze tworzą wtedy tzw. grupy kawalerów. Taki podział utrzymuje się do sierpnia, kiedy rozpoczyna się okres rui.

Populacja nadal rośnie
Przeprowadzona w marcu tego roku w bieszczadzkich nadleśnictwach inwentaryzacja dziko żyjących żubrów wykazała duży wzrost ich populacji – w polskiej części Bieszczadów naliczono 880 osobników, w tym 147 cieląt urodzonych w ubiegłym roku.

 

Leśnicy monitorują stada
Opiekę nad żubrami w Bieszczadach od ponad 60 lat sprawują leśnicy. Prowadzenie monitoringu osobników tego chronionego gatunku, w tym również coroczna inwentaryzacja stad, formalnie zostały powierzone bieszczadzkim nadleśnictwom przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w 2009 roku. Dzięki temu w miejsce wcześniejszych szacunków wprowadzono systemową inwentaryzację i monitoring zdrowotny stad.

Od ponad 10 lat naukowcy zwracają uwagę na postępujące przegęszczenie populacji. Powoduje ono m.in. zwiększenie szkód w uprawach rolnych i leśnych, ale przede wszystkim wzrost zagrożenia epidemiologicznego związanego z gruźlicą czy telazjozą. Na tę ostatnią każdego roku choruje kilkadziesiąt żubrów, a część z nich pada. Incydentalnie bywają one też ofiarami dużych drapieżników.

Pierwsze żubry trafiły w Bieszczady w październiku 1963 roku do zagrody aklimatyzacyjnej w Nadleśnictwie Stuposiany. Wiosną 1964 roku zostały wypuszczone na wolność. Początkowo bieszczadzkie stado liczyło zaledwie 17 osobników. 



https://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/aktualnosci/mlode-zubry-przychodza-na-swiat


    </text>
</tiskova_zprava>
