
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<tiskova_zprava>
    <titulek>
        Regularnie bywam w okolicach gdzie funkcjonuje nielegalny meczet w Krakowie
    </titulek>
    <datum>
        2.6.2026
    </datum>
    <autor>
          | Konfederacja Wolność i Niepodległość
    </autor>
    <perex>
        MIchał Kostrzyński – krakowski działacz Konfederacji.
    </perex>
    <text>
        
Działają w ukryciu. Kilka razy rozmawiałem z administracją (muzumanami) oraz z tam przebywajacymi, zapraszali mnie do modlitwy. Bywa że jest tam kilkadziesiąt osób na raz. To miejsce nie ma przeznaczenia na miejsce kultu, a miasto pytane o nie umywa ręce. Zdarza się również, że piszą do mnie zaniepokojeni mieszkańcy co dalej z osiedlem, czy będą mieli drugi Londyn, czy Berlin?!

https://konfederacja.pl/regularnie-bywam-w-okolicach-gdzie-funkcjonuje-nielegalny-meczet-w-krakowie


    </text>
</tiskova_zprava>
