Latem u jeleni trwa wycieranie poroża z okrywy skórnej zwanej scypułem. Widok zakrwawionych tyk lub zwisających fragmentów skóry może budzić niepokój, jednak jest to całkowicie naturalny etap rozwoju poroża i przygotowań byków do rykowiska.
Poroże odrasta każdego roku. W czasie wzrostu pokryte jest silnie ukrwioną i unerwioną okrywą skórną, zwaną scypułem. To właśnie dzięki niej rozwijające się poroże otrzymuje składniki niezbędne do wzrostu.
Po zakończeniu wzrostu i skostnieniu tyk scypuł staje się zbędny. Jelenie usuwają go, pocierając porożem o pnie i gałęzie drzew. Proces ten nazywany jest wycieraniem poroża.
Podczas wycierania mogą pojawiać się niewielkie krwawienia, a na porożu często pozostają fragmenty skóry przypominające krwawe „frędzle”. Jest to zjawisko całkowicie normalne i nie wymaga ingerencji człowieka.
Po usunięciu scypułu na tykach widoczny pozostaje charakterystyczny rysunek rowków po naczyniach krwionośnych, określany w języku łowieckim mianem „uperlenia”.
Nasadzanie poroża trwa od marca do lipca i jest uzależnione od wieku oraz kondycji byka. Sam proces wycierania zajmuje zwykle zaledwie kilka dni.
Pod koniec sierpnia jelenie byki będą gotowe do rozpoczęcia rykowiska. W tym czasie samce rywalizują między sobą o względy łań i możliwość utworzenia jak największej chmary. Intensywność godów jest w dużej mierze uzależniona od warunków pogodowych – chłodniejsze noce sprzyjają aktywności byków.
Według tegorocznych danych na terenach zarządzanych przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Krośnie żyje blisko 14 tys. jeleni. Wśród nich znajduje się niemal 5 tys. byków, ponad 6 tys. łań oraz około 2,5 tys. młodych osobników, zwanych cielakami.
Zachęcamy do lektury artykułu Tomasza Kłosowskiego „Z łopatą w futerale”, który ukazał się w jednym z numerów „Ech Leśnych”.
https://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/aktualnosci/krwawiace-poroze-jelenia-to-naturalny-proces