Ukraina: dalszy ciąg afery korupcyjnej na szczytach władzy

13.5.2026 - Marcin Jędrysiak | Ośrodek Studiów Wschodnich

11 maja Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) postawiło byłemu szefowi Biura Prezydenta (BP) Ukrainy Andrijowi Jermakowi zarzut legalizacji środków uzyskanych z przestępstwa. Według służb 460 mln hrywien (ok. 45 mln zł) zostało przekazanych na budowę luksusowego kompleksu budynków „Dynastia” pod Kijowem. Dzień później Wyższy Sąd Antykorupcyjny Ukrainy rozpoczął posiedzenie w sprawie wniosku o areszt (z możliwością wpłacenia kaucji w wysokości 180 mln hrywien – ok. 17 mln zł) dla Jermaka.

28 kwietnia portal Ukraińska Prawda opublikował pierwsze transkrypcje nagrań rozmów dokonanych przez służby antykorupcyjne w ramach operacji „Midas” (zob. Operacja „Midas”: największa afera korupcyjna w otoczeniu Zełenskiego). Wynika z nich, że biznesman Timur Mindicz (bliski partner biznesowy Wołodymyra Zełenskiego z okresu sprzed jego prezydentury) był organizatorem pozyskania środków na budowę wspomnianych rezydencji, których właścicielami – oprócz niego – są były wicepremier Ołeksij Czernyszow, a także osoby identyfikowane przez media jako Jermak i Zełenski. W innej nagranej rozmowie Mindicz wywierał naciski na ówczesnego ministra obrony Rustema Umierowa w celu udzielenia kontrolowanej przez siebie firmie Firepoint (odpowiedzialnej za produkcję kluczowego dla ukraińskiej armii uzbrojenia: dronów oraz rakiet średniego i dalekiego zasięgu) zamówień wojskowych.

Kolejne serie nagrań ukazały się 1 i 8 maja. Ich treść sugeruje, że partner biznesowy Mindicza Ołeksandr Cukerman i powiązany z Jermakiem przedsiębiorca Wasyl Wesełyj omawiali sprawę obsadzenia swoimi ludźmi rady nadzorczej znacjonalizowanego w 2023 r. Sense Banku (zob. Ukraina: nacjonalizacja Sense Banku), zaś zastępca szefa Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP) informował figurantów o przebiegu śledztwa, umożliwiając Cukermanowi i Mindiczowi ucieczkę z kraju zanim doręczono im zarzuty. 2 maja, w związku ze sprawą, Zełenski podpisał dekret o nałożeniu sankcji na byłego kierownika BP Andrija Bohdana za działania stwarzające rzekomo zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego (szczegółów nie ujawniono). Media interpretują tę decyzję jako odwet prezydenta za przekazanie im stenogramów.

Upublicznienie transkrypcji to ciąg dalszy Mindiczgate – największej afery korupcyjnej w otoczeniu Zełenskiego za jego prezydentury. Stonowana i deprecjonująca stenogramy reakcja władz wskazuje na chęć zbagatelizowania sprawy, co po postawieniu Jermakowi zarzutów stanie się niemożliwe.

Komentarz

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2026-05-13/ukraina-dalszy-ciag-afery-korupcyjnej-na-szczytach-wladzy