
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<tiskova_zprava>
    <titulek>
        Eurokraci wystawili cenzorom piłkę!
    </titulek>
    <datum>
        22.5.2026
    </datum>
    <autor>
          | Konfederacja Wolność i Niepodległość
    </autor>
    <perex>
        Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu.
    </perex>
    <text>
        
Polska ma zdecydować, czy w ramach unijnego rozporządzenia o reklamie politycznej cenzurą treści podczas kampanii wyborczych ma zajmować się PKW, UOKiK, UKE czy jeszcze inna instytucja.

W tej chwili Senat pracuje nad otoczeniem prawnym dla unijnego rozporządzenia. Problem polega na tym, że pojęcie reklamy politycznej może zostać potraktowane bardzo szeroko, a organ taki jak PKW, UOKiK czy UKE otrzyma możliwość blokowania przekazu politycznego w dowolnym momencie kampanii.

To bardzo niebezpieczne narzędzie wpływu na wybory. Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której kilka dni przed głosowaniem urząd wstrzymuje emisję materiałów jednego lub kilku komitetów, a kontrola sądowa następuje dopiero po wyborach.

Demokrację bardzo łatwo zepsuć, a narzędzia nadzoru nad przebiegiem kampanii wyborczej nie powinny znaleźć się w rękach urzędników podporządkowanych rządowi. Tylko sądy powinny być brane pod uwagę jako instytucja kontrolna, a nawet ich kompetencje muszą być ustalane bardzo ostrożnie i precyzyjnie.

https://konfederacja.pl/eurokraci-wystawili-cenzorom-pilke


    </text>
</tiskova_zprava>
