Ustawa o statusie osoby najbliższej. “Oczekiwałabym, że pan prezydent podpisze ustawę, która jest dla Polaków” 13.7.2026 Katarzyna Kotula | Nowa Lewica Jeśli prawdą jest hasło pana prezydenta - "po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy" - to oczekiwałabym, że pan prezydent podpisze ustawę, która jest dla Polaków. Mam nadzieję, że nie będzie kalkulował, co się opłaca politycznie, a co się nie opłaca. Rozmawiałam ze środowiskiem pana prezydenta od początku, od momentu, kiedy ustawa była procedowana w Sejmie na komisji nadzwyczajnej, która pracowała kilka miesięcy skrupulatnie, artykuł po artykule. Merytorycznie rozmawialiśmy o tym, dlaczego takie zapisy są potrzebne. Widziałam brak dobrej woli do rozmów, do tego, żeby usiąść do stołu. Jeśli prezydent zawetuje ustawę o statusie osoby najbliższej, to ja obiecuję, że będę wtedy walczyć o możliwość wspólnego rozliczania się w przypadku transkrypcji. - Po ew. wecie na pewno stanie się tak, że Polki i Polacy będą wyjeżdżać za granicę. Do Berlina, Kopenhagi - już słyszę dużo takich deklaracji: "czekamy na decyzję prezydenta, jeśli będzie weto, wyjeżdżamy". I ci ludzie wyjadą, zdecydują się na małżeństwo za granicą i tu wrócą. Moim zadaniem jest zawalczyć o to, żeby mogli się wspólnie rozliczać, bo dzisiaj mamy już te świadczenia gwarantowane przez ZUS, mamy kwestię NFZ-etu, wiemy, że pierwsze osoby obejmują wzajemnie partnera właśnie ubezpieczeniem zdrowotnym. I tak naprawdę to, co nam zostaje, to jest kwestia możliwości wspólnego rozliczania. Katarzyna Kotula, pełnomocniczka rządu ds. równości TVN 24, 13 lipca 2026 r. https://lewica.org.pl/aktualnosci/12611-ustawa-o-statusie-osoby-najblizszej-oczekiwalabym-ze-pan-prezydent-podpisze-ustawe-ktora-jest-dla-polakow