W polityce międzynarodowej staramy się być pragmatyczni i reprezentować polski interes narodowy

15.7.2026 - | Konfederacja Wolność i Niepodległość

Kwestie obronności, relacje z Unią Europejską, trudne stosunki polsko-ukraińskie oraz potencjalne scenariusze powyborcze – to główne tematy wywiadu, jakiego stacji TVP World udzielił wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Spójność NATO i sceptycyzm wobec unijnej obronności Polexit? „Nie jesteśmy dogmatyczni, decyduje naród” Relacje z Kijowem: Koniec jednostronnych ustępstw Przyszły rząd? „Decyzja należy do wyborców”

Lider Konfederacji nakreślił w nim suwerennościowe, a zarazem pragmatyczne podejście swojej formacji do polityki międzynarodowej.

Odnosząc się do niedawnego szczytu NATO w Ankarze oraz spotkań europejskich liderów w Paryżu, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak wyraził zadowolenie z braku publicznych tarć wewnątrz Sojuszu Północnoatlantyckiego.

"Najlepsze, co mamy po ostatnich dniach, to brak jakichkolwiek publicznych konfliktów czy kakofonii głosów wewnątrz NATO. Zamiast tego widzimy spokojną, konstruktywną współpracę partnerów. Tego właśnie potrzebujemy w obliczu strategicznych zagrożeń ze strony Rosji – ocenił Krzysztof Bosak."

Jednocześnie lider Konfederacji sceptycznie odniósł się do coraz śmielszych prób budowania struktur obronnych wewnątrz Unii Europejskiej. Podkreślił, że unijne fundusze na zwiększenie produkcji zbrojeniowej są pożyteczną inicjatywą, ale nie powinny być mylone z realną polityką obronną. W jego ocenie nie ma żadnych szans, aby Unia stworzyła alternatywę dla sprawdzonych ram NATO. Zaznaczył przy tym, że to państwa członkowskie, a nie Komisja Europejska, powinny decydować o alokacji środków na obronność i zamówieniach wojskowych.

Choć Polska wydaje ogromne środki na modernizację armii i jest stawiana za wzór, to sam proces wciąż trwa. „Wydatki to jeszcze nie są gotowe zdolności obronne. Musimy dokończyć modernizację, zanim popadniemy w nadmierny optymizm” – przestrzegł.

Pytany o stosunek Konfederacji do Unii Europejskiej – zwłaszcza w kontekście niedawnego spotkania z liderem francuskiego Zjednoczenia Narodowego Jordanem Bardellą i postulatów ograniczenia roli Komisji Europejskiej – Krzysztof Bosak wyjaśnił, że Konfederacja opowiada się za twardym przywróceniem równowagi między Brukselą a stolicami państw członkowskich.

"Jako partia konserwatywno-narodowa i suwerennościowa nie jesteśmy zadowoleni z faktu, że Komisja Europejska uzurpuje sobie znacznie więcej władzy, niż przyznają jej unijne traktaty. Odbiera to wpływ na decyzje narodowym parlamentom, co uderza bezpośrednio w demokrację – stwierdził lider Konfederacji."

Przykład Wielkiej Brytanii pokazuje, iż narody mogą zmieniać zdanie, jednak obecnie większość Polaków opowiada się za członkostwem w Unii Europejskiej.

Przyszłość relacji Polski z Brukselą zależy od elastyczności samej Unii. Jeśli europejskie instytucje będą zachowywać się arogancko, ingerując w wewnętrzne sprawy kraju i „pouczając” przyszły prawicowy rząd w kwestiach takich jak niejednoznacznie zdefiniowana w traktatach praworządność, nastroje społeczne w Polsce mogą ulec gwałtownej zmianie.

"Nie jesteśmy dogmatyczni. W polityce międzynarodowej staramy się być pragmatyczni i reprezentować polski interes narodowy – zadeklarował polityk."

W kwestii stosunków polsko-ukraińskich wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak opowiedział się za asertywną dyplomacją opartą na wzajemności. Skomentował m.in. niedawne spotkanie prezydentów Wołodymyra Zełenskiego i Karola Nawrockiego, oceniając je jako krok w dobrym kierunku pod warunkiem szczerego postawienia trudnych tematów.

Bosak przypomniał, że napięcia historyczne na linii Warszawa-Kijów istnieją od dekad, jednak dotychczas polskie elity polityczne nieformalnie decydowały o odkładaniu ich na bok w imię wspólnej obrony przed Rosją. Zdaniem lidera Konfederacji sytuacja ta uległa zmianie przez postawę strony ukraińskiej.

"„Jeśli rząd w Kijowie gloryfikuje ludzi odpowiedzialnych za ludobójstwo na narodzie polskim, nie możemy udawać, że nic się nie dzieje. Musimy reagować. Żadne szanujące się państwo by tego nie zaakceptowało” – stwierdził Krzysztof Bosak, porównując tę sytuację do reakcji Izraela na próby wybielania sprawców Holokaustu."

Przyszły rząd? „Decyzja należy do wyborców”

W finale rozmowy wicemarszałek Sejmu odniósł się do spekulacji na temat potencjalnych koalicji po kolejnych wyborach parlamentarnych.

Krzysztof Bosak wskazał na konieczność uszanowania demokratycznego mandatu.

"To wyborcy zdecydują, kto otrzyma mandat do negocjacji. Naszym zadaniem jako polityków będzie wypracowanie porozumienia w zgodzie z wolą Polaków i proporcjami w nowym parlamencie. Nie będę dzisiaj przesądzał, czy nasze miejsce jest wyłącznie w rządzie, w opozycji, czy w konkretnym ministerstwie. Musimy być gotowi służyć narodowi w każdym miejscu, w jakim będzie to możliwe – podsumował lider Konfederacji."



https://konfederacja.pl/w-polityce-miedzynarodowej-staramy-sie-byc-pragmatyczni-i-reprezentowac-polski-interes-narodowy