Jest niepotrzebna. Zawracanie głowy wiedząc, że nie ma większości konstytucyjnej do zmiany konstytucji – tak szefowa klubu Lewicy oceniła w Radiu ZET powołanie przy prezydencie rady ds. nowej konstytucji.
Zdaniem Anny Marii Żukowskiej „takie gremium, jeśli miałoby coś zmieniać w konstytucji, to by to szło w kierunku zakazu aborcji i nakazu wieszania krzyży wszędzie”.
- Na pewno nie będziemy zasiadać w jakimś gremium wspólnie z panią Julią Przyłębską. To się nie wydarzy – podkreśliła.
Wiceszefowa Lewicy oceniła także, że „pan prezydent chciałby zmienić ustrój doskonale to wiemy i doskonale wiemy na jaki – prezydencki”. - Chce więcej władzy i to wcale nie oznacza, że nie pojawią się jakiekolwiek konflikty – mówiła Anna Maria Żukowska.
Polityczka podkreśliła, że „konstytucji trzeba przede wszystkim przestrzegać”.