Sławomir Mentzen.
– Polska dla Ukrainy jest państwem numer 2, jeżeli chodzi o zainteresowanie wywiadu. Oczywiście najbardziej interesują się Rosją, ale na drugim miejscu Polską.
Mamy wiedzę z polskich sił specjalnych, że Polska jest szczególnym miejscem zainteresowania ukraińskich służb. I potem wychodzi polski dziennikarz i on mówi, że szukanie Ukraińców w polskim rządzie i w polskiej administracji państwowej to jest jakaś antyukraińska nienawiść. Nie, to jest zdrowy rozsądek.
Jeżeli wiemy, że jesteśmy obiektem rozpracowywania wywiadu obcego państwa, no to szukamy słabych punktów. I słabym punktem jest oczywiście Ukrainiec w polskim rządzie. No to jest tak oczywiste, że bardziej się nie da. To jest czysty, zdrowy rozsądek.
Jeżeli kogoś to oburza, to niech spróbuje zostać ministrem, nie wiem, w gabinecie Donalda Trumpa albo innego amerykańskiego prezydenta. Powodzenia na pewno się uda.
https://konfederacja.pl/w-polskim-rzadzie-i-administracji-nie-powinno-byc-ukraincow