Ukraina: przerwa w żegludze do portów czarnomorskich i ryzyka z nią związane

28.7.2026 - Sławomir Matuszak, Konrad Popławski | Ośrodek Studiów Wschodnich

22 lipca minister polityki rolnej Ukrainy Taras Wysocki poinformował, że tego dnia żaden statek handlowy nie wpłynął do ukraińskich portów czarnomorskich. Jest to związane z decyzją armatorów, obawiających się o bezpieczeństwo statków. Powodem jest intensyfikacja rosyjskich ostrzałów – m.in. 19 lipca wskutek ataku na statek „Golden Leo” zginęło dziewięć osób, a 26 lipca jednostka zatonęła. Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha nazwał rosyjskie ataki „celowym gospodarczym i humanitarnym terrorem”. Wcześniej w mediach pojawiły się informacje o wstrzymaniu wydawania nowych polis przez firmy ubezpieczeniowe dla statków udających się do ukraińskich portów. Porty czarnomorskie są główną bramą eksportową dla ukraińskich towarów, w szczególności zbóż (ok. 95% sprzedaży zagranicznej), ale też rudy żelaza.

Obecnie trudno powiedzieć, jak długo potrwa przerwa. Niewykluczone, że po podniesieniu stawek przez ubezpieczycieli żegluga zostanie wznowiona. W takim przypadku wpływ przestoju na roczne wolumeny ukraińskiego eksportu nie będzie dotkliwy, choć spowoduje zmniejszenie rentowności produkcji rolnej. Natomiast ewentualne trwałe wstrzymanie żeglugi zrodziłoby ogromny problem dla Ukrainy, gdyż alternatywny szlak przez porty dunajskie nie ma wystarczającej przepustowości i jest droższy pod względem logistyki. W razie urzeczywistnienia się takiego scenariusza można oczekiwać próby przekierowania potoków do portów polskich i państw bałtyckich, co najprawdopodobniej spowodowałoby zatory na polsko-ukraińskiej granicy, jak również zabiegów o zniesienie embarga na ukraińską produkcję rolną przez państwa sąsiedzkie.

Komentarz

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2026-07-28/ukraina-przerwa-w-zegludze-do-portow-czarnomorskich-i-ryzyka-z-nia