Sławomir Mentzen.
Pisowcy udostępniają dziś fragment mojego wywiadu z jesieni 2022, gdzie powiedziałem, że należy wysyłać jeszcze więcej sprzętu Ukrainie.
To prawda, tak wtedy powiedziałem. I to był błąd. Wynikał z tego, że nie wiedziałem wtedy jeszcze w jak złej sytuacji jesteśmy.
Nie wiedziałem ile PiS przekazał sprzętu Ukrainie, bo zostało to przez PiS utajnione. Nie wiedziałem, że nasze nasze jednostki straciły sprzęt i stały się bezbronne. Inne państwa oddawały sprzęt z magazynów, my zabieraliśmy go jednostkom, pozbawiając je zdolności bojowej. Nie wiedziałem, że nie mamy amunicji i jej w zasadzie nie produkujemy, nie wiedziałem, że przekazaliśmy nawet amunicję z zapasów nienaruszalnych na czas wojny.
Nie byłem wtedy posłem, nie miałem dostępu do tajnych raportów o stanie naszej armii. Zapoznałem się z tym dopiero, gdy miałem do tego prawo, po wyborach z 2023 roku.
Gdybym wiedział to wszystko wtedy, w życiu bym takich słów nie użył.
Dlatego właśnie domagam się ujawnienia tajnych raportów o stanie naszej armii oraz dokładnego poinformowania Polaków ile broni i amunicji oddaliśmy Ukrainie. Dzięki temu wszyscy Polacy wreszcie zrozumieją, w jak złej sytuacji jesteśmy, jak PiS zrujnował naszą armii i jak KO i PSL nic z tym nie zrobiły.
Natomiast rząd PiS miał dostęp do tych wszystkich informacji. Wiedział ile broni i amunicji oddaliśmy a ile zostało. Znał tajne raporty i kondycję naszej armii.
A i tak rząd PiS dalej nas rozbrajał i narażał na niebezpieczeństwo. Więc nie tłumaczcie swojej działalności moim jednym wywiadem. Ten wywiad pokazuje jedynie, że potrafię zmienić zdanie pod wpływem nowych informacji. Oraz to, że konieczna jest większa jawność w naszym wojsku, bez tego wszyscy wyrabiamy sobie zdanie na podstawie rządowej propagandy, zamiast faktów.