Kosowo: stare problemy po nowych wyborach

11.6.2026 - Michał Kucharski | Ośrodek Studiów Wschodnich

Przedterminowe wybory w Kosowie, które odbyły się 7 czerwca, nie przyniosły jednoznacznego rozstrzygnięcia. To już trzecie podejście do urn w ciągu 18 miesięcy. Tym razem przyczyną rozpisania wyborów była niezdolność Zgromadzenia do wyłonienia głowy państwa (zob. Kosowo: rozwiązanie parlamentu). Lewicowa koalicja Samostanowienie (alb. Vetëvendosje) premiera Albina Kurtiego uzyskała najlepszy wynik, osiągając 43% głosów – o 8 p.p. mniej niż w grudniu 2025 r. (zob. Przedterminowe wybory w Kosowie: Kurti odzyskuje poparcie). Nie pozwala to na samodzielne rządy, jednak zdobyte poparcie daje temu ugrupowaniu największe szanse na utworzenie koalicji.

Partie wywodzące się z Armii Wyzwolenia Kosowa (UÇK), czyli Demokratyczna Partia Kosowa (PDK) oraz ugrupowanie Sojusz na rzecz Przyszłości Kosowa (AAK) – Inicjatywa dla Kosowa (NISMA), zdobyły odpowiednio 21,1% i 7,2% głosów. Za centroprawicową Demokratyczną Ligą Kosowa (LDK) opowiedziało się 17,6% wyborców. Opozycja, mimo pewnych zysków, nie ma szans na budowę większościowej koalicji. Wymagałoby to współpracy z Serbską Listą, partią mniejszości bliską Belgradowi, która odrzuca taką możliwość. Frekwencja wyniosła zaledwie 37% i była o ponad 10 p.p. niższa niż w grudniu 2025 r. Podział mandatów może ulec zmianie po przeliczeniu 100 tys. głosów z zagranicy, ale nawet przejęcie ich wszystkich przez Samostanowienie nie dałoby temu ugrupowaniu samodzielnej większości.

Przełamanie trwającego od kilkunastu miesięcy impasu politycznego będzie wymagać porozumienia ponad dotychczasowymi podziałami i ustępstw z różnych stron. Obecnie najbardziej prawdopodobna jest koalicja Samostanowienie i LDK, które rządziły razem w przeszłości.

Komentarz


https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2026-06-11/kosowo-stare-problemy-po-nowych-wyborach