
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<tiskova_zprava>
    <titulek>
        Ktoś takie „dzieła” nie tylko tworzy, ale również wybiera. I dostaje za to pieniądze…
    </titulek>
    <datum>
        5.6.2026
    </datum>
    <autor>
          | Konfederacja Wolność i Niepodległość
    </autor>
    <perex>
        Hanna Boczek – działaczka Konfederacji w okręgu rybnickim.
    </perex>
    <text>
        
Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku wydało w tym roku 4 miliony złotych na program “Rzeźba w przestrzeni publicznej – 2026”, ale przecież te pieniądze same się nie wydały i ktoś musiał to wszystko obsłużyć, więc Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazało dodatkowe 358 tysięcy złotych na obsługę tego programu.

Podsumowując:👉 dofinansowano 27 przedsięwzięć łącznie, był to zakup istniejących rzeźb, stworzenie kopii sfinansowanie nowych oraz konserwacja istniejących.

👉 Skład komisji przyznającej granty: Paulina Kurc-Maj – przewodnicząca (Dyrektor instytucji) dr Anna Maria Leśniewska – członek dr hab. Bartłomiej Struzik, prof. ASP – członek prof. dr hab. Jacek Martusewicz – członek dr hab. inż. arch. Anna Maria Wierzbicka – członek prof. Grażyna Jaskierska – Albrzykowska – członek

Nie udało mi się “wygoglować” wszystkich dzieł sztuki ze względu na to, że nie zostały jeszcze zrealizowane (jest na to czas do połowy listopada), ale myślę że jeszcze coś wartego pokazania się pojawi.

Ja nie neguję tego, że w przestrzeni publicznej powinny pojawiać się dzieła sztuki, ale czy to co się pojawiło za pośrednictwem tego programu (i wcześniejszych edycji) jest warte tych pieniędzy podatników?

Mam do nagrania jeszcze jeden ciekawy przypadek, później będzie chwilowa przerwa od rzeźb, bo miejsc gdzie przewala się pieniądze podatników na “kulturę” jest o wiele więcej.

cdn.

https://konfederacja.pl/ktos-takie-dziela-nie-tylko-tworzy-ale-rowniez-wybiera-i-dostaje-za-to-pieniadze


    </text>
</tiskova_zprava>
