Dziś wchodzi w życie nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. To jedna z najważniejszych reform rynku pracy ostatnich lat, która zmienia zasady gry dla pracodawców i pracowników.
- Przez lata mówiona Wam, że śmieciówka to norma, że na umowę o pracę musicie sobie zasłużyć. Koniec z tym. Jeżeli macie szefa, pracujecie pod jego kierownictwem, macie określony zakres obowiązków, za który otrzymujecie określone wynagrodzenie, pracujecie w konkretnym miejscu i czasie – wtedy należy Wam się umowa o pracę - komentuje ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która przeprowadziła ten projekt przez ścieżkę legislacyjna.
- Od dziś Państwowa Inspekcja Pracy ma nowe narzędzia, żeby skutecznie to prawo egzekwować - podkreśla.
- Jeśli szef cwaniak wypchnął Was na zlecenie albo działalność gospodarczą zamiast etatu, to inspektor pracy może przekształcić Waszą umowę w umowę o pracę - zapowiada.
Reforma PIP zakłada:
Co daje ustawa pracownikom?
Silna PIP to bezpieczni pracownicy. Inspektorzy zyskają silniejsze narzędzia do walki z umowami śmieciowymi. Wypychanie pracowników na takie umowy bez realnego wyboru odbiera im prawo do:
11 mld euro z KPO
Jednocześnie rozwiązania te stanowią realizację zobowiązań Polski wynikających z Krajowego Planu Odbudowy. Dzięki determinacji Lewicy nie tylko chronimy pracowników, ale odblokowujemy miliardy euro z funduszy unijnych na rozwój Polski. Komisja Europejska już potwierdziła, że proponowane rozwiązania spełniają wymogi Unii.
Wzmonicnienie kadrowe PIP
Dzięki tej ustawie PIP uzyska 300 nowych etatów, 100 etatów inspektorskich, około 80 do wydawania interpretacji indywidualnych, ponad 30 etatów radców prawnych, którzy będą ją reprezentować w postępowaniach sądowych. Kolejne osoby do obsługi systemów teleinformatycznych oraz pracy administracyjnej.
https://lewica.org.pl/aktualnosci/12602-zamienia-smieciowki-w-etat-reforma-pip-wchodzi-w-zycie