Witkoff i Kushner w Moskwie oraz Kijowie: Biały Dom wznawia pośrednictwo pokojowe

7.9.2026 - Krzysztof Nieczypor | Ośrodek Studiów Wschodnich

5 września specjalni wysłannicy prezydenta Donalda Trumpa, Steven Witkoff i Jared Kushner, przebywali w Moskwie, wznawiając, po ponad półrocznej przerwie, próby doprowadzenia do zakończenia agresji Rosji na Ukrainę. Rozmowy na Kremlu z Władimirem Putinem, z udziałem jego doradcy ds. polityki zagranicznej Jurija Uszakowa i specjalnego przedstawiciela ds. współpracy ekonomicznej Kiriłła Dmitriewa, trwały trzy godziny. Strona amerykańska twierdziła, że podczas spotkania z obydwu stron pojawiły się nowe pomysły w kwestii sposobów zakończenia wojny. Witkoff i Kushner wezwali do wznowienia trójstronnych rokowań w formacie Rosja–Ukraina–USA. Uszakow ocenił rozmowy jako bardzo szczere i konstruktywne. Z jego wypowiedzi wynika, że strona rosyjska przedstawiła sytuację wojskową na froncie ukraińskim jako korzystną dla siebie i oskarżyła Kijów o gloryfikację ukraińskich nacjonalistów z okresu II wojny światowej. Rozmowy miały dotyczyć także projektów współpracy gospodarczej USA i Rosji.

Dzień po wizycie w Moskwie amerykańscy negocjatorzy przybyli do Kijowa, gdzie rozmowy odbyły się w trzech formatach: osobistego spotkania z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, następnie z delegacją ukraińską, a później z udziałem doradców ds. bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji. Zełenski uznał spotkania za „bardzo merytoryczne”, podkreślił potrzebę wznowienia negocjacji i zadeklarował gotowość do ich kontynuowania. Zaznaczył, że najbardziej wrażliwe kwestie dotyczące sporu terytorialnego powinny być rozstrzygane na poziomie przywódców.

Zarówno Moskwa, jak i Kijów traktują rozmowy z wysłannikami Białego Domu jako sposób na demonstrację swojej dobrej woli i zyskanie przychylności prezydenta Trumpa, licząc na korzyści polityczne i gospodarcze w relacjach dwustronnych, wzmacniające ich pozycję w toczonym konflikcie. Wbrew pozytywnym ocenom obecne spotkania nie rokują szans na osiągnięcie porozumienia pokojowego. Zasadniczą przeszkodą jest tu determinacja Kremla do realizacji swoich maksymalistycznych celów, zmierzających do podporządkowania Ukrainy i zniszczenia obecnego ładu bezpieczeństwa w Europie.

Komentarz


https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2026-09-07/witkoff-i-kushner-w-moskwie-oraz-kijowie-bialy-dom-wznawia