Michał Kostrzyński – krakowski działacz Konfederacji.
Od kilku miesięcy sygnalizowaliśmy, że lokal przy ul. Dworskiej 1 w Krakowie to nie tylko dom kultury, ale miejsce regularnej modlitwy muzułmanów. Odwiedzaliśmy je i weryfikowalismy.Dom kultury w bloku, to tak naprawdę dom modlitwy/ meczet, co przedstawialem w poprzednich nagraniach. Zapewnienia obsługi mialy się z prawdą.
Co więcej, mieszkańcy osiedla dowiadują się z Internetu, co dzieje się tuż za ścianą.
Dlatego właśnie, żeby nagłośnić sprawę i poznać opinię mieszkańców w poniedziałek 6 lipca o godz. 19, przy ul. Dworskiej 1 zorganizowaliśmy pikietę, na której przeprowadzimy ankietę w sprawie tego miejsca.
W sieci pojawia się wiele wpisów i oświadczeń w sprawie naszego protestu i naszych działań majacych na celu zablokowanie działania meczetu. Poczatkowo w narracji samych najemców była inna. Przedstawiano to miejsce jako miesce kultury. Obecnie mówią wprost, że jest to również miejsce modlitwy. Przyedstawiam posta z jednego z głownych profili na FB zrzeszajaceco społeczność muzułmańską.
Tłumaczenie na język polski:
W Krakowie pojawiły się wezwania do zorganizowania protestu w poniedziałek wieczorem, 7 lipca, przed budynkiem przy ul. Dworskiej 1. Ma to związek z trwającą debatą wokół ośrodka prowadzonego przez Fundację Al-Fadżr, w którym znajduje się miejsce przeznaczone do modlitwy oraz działalności kulturalnej.
Do udziału w proteście zachęcają środowiska polityczne i działacze nurtu narodowego, wyrażając sprzeciw wobec funkcjonowania miejsca modlitwy w tym budynku. Niektórzy określają ten obiekt jako „nielegalny meczet”. Jak dotąd nie ma jednak oficjalnych decyzji potwierdzających takie określenie, a sprawa pozostaje przedmiotem dyskusji właściwych organów.
Ośrodek wzbudza kontrowersje od momentu ogłoszenia jego otwarcia na początku roku. Zarządzająca nim fundacja wyjaśniła, że jego celem jest służenie społeczności muzułmańskiej poprzez działalność kulturalną i edukacyjną, a także zapewnienie miejsca do odprawiania modlitw. Spotkało się to jednak ze sprzeciwem części mieszkańców oraz środowisk prawicowych, które domagają się zamknięcia ośrodka lub zmiany charakteru jego działalności.
Wydarzenia te mają miejsce w czasie, gdy arabska i muzułmańska społeczność w Polsce z uwagą śledzi debatę dotyczącą tego ośrodka. Jednocześnie pojawiają się apele o poszanowanie polskiego prawa, zachowanie pokoju społecznego oraz podkreślenie prawa wszystkich stron do wyrażania swoich poglądów w sposób zgodny z prawem i pokojowy.
https://konfederacja.pl/dzisiaj-pikieta-w-krakowie-muzulmanie-zaczynaja-kontrowac-nasze-dzialania